supremefckinmate

Administratorzy serwerów
  • Zawartość

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6 Neutralna

O supremefckinmate

Ostatnie wizyty

96 wyświetleń profilu
  1. [Podanie na administratora] Keymill

    Moja odpowiedź raczej będzie krótka i nikogo nie zadziwi. Wszyscy koledzy i koleżanka wypowiedzieli się chyba dostatecznie na ten temat. "Bliższe" osoby, wiedzą jaki jesteś i pokazałeś to również tutaj. Na serwerze kreujesz się na bardzo sympatyczną (czasami aż za bardzo) i kulturalną osobę. Jednak nie wyobrażam sobie "współpracy" z Tobą i dlatego moje zdanie zostaje niezmienione. Powodzenia w życiu prywatnym i mam nadzieję, że nie zniechęci Cie to do grania na serwerach. W końcu powróciłeś po dłuższej przerwie i napisałeś podanie o administratora
  2. [Podanie na administratora] Antasik

    Witaj, wybacz, że powiem tak niegrzecznie jak na standardy naszej sieci ale ile razy można to samo wałkować. Jestem oczywiście na nie z powodów takich jak @TzarPutin jednak mam do Ciebie i w sumie innych dość interesujące mnie pytanie. Dlaczego składacie podania gdzie jasno jest napisane, że trzeba mieć "minimalną" rozpoznawalność na serwerze, pograć trochę na nim, zaprzyjaźnić się z atmosferą serwera i ludźmi, którzy na nim grają? Jest to niedorzeczne składać podanie po kilku godzinach przegranych na serwerze DD2. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź czym kierujecie się pisząc te podania.
  3. [Podanie na administratora] MichuFragMaster

    Witaj, w bardzo dużym skrócie przedstawię Tobie dlaczego nie zdobędziesz mojego poparcia ani innych. -mała ilość godzin, tak jak @tr0jan to przedstawił. -co za tym idzie NIE jesteś rozpoznawalny na danym serwerze -po przegraniu tylu godzin, mogę być skłonny stwierdzić, że na pewno nie zagościsz tutaj na dłuższy okres. (mam nadzieję, że jestem w błędzie i zapraszam serdecznie do dalszego grania na arenkach!) -brak pomocy przy płaceniu składek. nie zaglądamy nikomu do portfela jednak wsparcie serwerów jest niesamowicie ważne, by mogły się dalej rozwijać. Po tych kilku punktach, chciałbym również poprosić abyś powiedział na jakich serwerach byłeś adminem i dlaczego już nim nie jesteś. Napisałem to od punktów bo wałkuję ten temat już któryś raz z rzędu. Można naprawdę dostać gorączki od czytania ciągle tak samo wyglądających podań z tymi samymi "błędami". Co najważniejsze: błagam Ciebie i innych składających podania o administratora o dokładne przeczytanie tematu, który zamieściłem w poście oraz przejrzenie podań, które zostały rozpatrzone pozytywnie. Naprawdę to pomaga. Pozdrawiam.
  4. [Podanie na administratora] Kojot34

    Powiem to samo jak przy 80% podań tego typu. Opłacanie składek jest bardzo istotną kwestią jeśli chodzi o Administratora. Pomaga to w rozwijaniu się uwujka. (i po raz setny) kwota ta nie jest jakaś ekstremalnie duża, jasne nie znamy Twojej finansowej sytuacji ale deklarując się na administratora może odpuść miesięcznie paczkę fajek lub 4 piwa to zaoszczędzisz na to. Drugą kwestia jest to co napisał @TaryFikator, no to jest po prostu kpina. W dodatku Twój steam http://steamcommunity.com/id/Kojot34YT/ jakby to powiedzieć, no nie jest mile widziane aby administrator rozpowszechniał w swoim nicku strony hazardowe. To samo z tym, że nie dołączyłeś do grupy na steam. Niby mała kwestia jednak gdybyś to zrobił mielibyśmy już jakiś zalążek pozytywnej decyzji na Twoje podanie. Podsumowując jestem na nie. Może by tak napisać poradnik jak poprawnie złożyć podanie na administratora nie ośmieszając samego siebie. Widocznie temat wciąż nie jest czytany z należytą mu uwagą. Pozdrawiam. p.s kolejność wymienianych argumentów na "nie" jest przypadkowa.
  5. [Podanie na administratora] FluX

    Jestem na nie z takich samych powodów co @tr0jan jednak chciałbym również dodać, iż płacenie składek jest dość istotną sprawą. Nikomu nie zaglądamy do portfela ale miło by było gdyby Administrator dorzucał się do dalszego rozwoju Wujka Adolfa. p.s jeśli masz naprawdę tyle czasu spędzonego na naszych serwerach to bardzo szybko stwierdziłeś, że są one niesamowite. Zobaczymy jak długo na nich zostaniesz i będziesz dalej reprezentować swoją "świetną" postawę na serwerach. Pozdrawiam. zapomniałbym, dołączenie do team'u uwujka na steamie też jest mile widziane!
  6. [ZABAWA] Memy

    Bardzo podoba mi się ten temat. Pozdrawiam serdecznie.
  7. [ZABAWA] Memy

    Mam nadzieję, że każdy ma tutaj dystans do pewnych kwestii. Pozdrawiam. Edit: nie przeczytałem, że max 5 memów.
  8. [Podanie na administratora] bajorekkkk

    Zważając na logi, które podał @TzarPutin mój głos również jest na nie. Jednak chciałbym usłyszeć co ma na ten temat do powiedzenia kandydat. Wiadome, każdemu puszczają nerwy, jednak dostając funkcję administratora takie sytuacje nie mogą mieć miejsca. Może to jest pojedynczy wybryk? Słaby dzień? Pozdrawiam.
  9. Mój stary to fanatyk kanter-strajka

    Czytania jest sporo, ale styl w jakim jest to napisane mnie osobiście doprowadza do śmiechu Polecam! Mój stary to fanatyk gospodarki żywnościowej. Pół mieszkania zaj***ne pieczarkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi czynnik niemobilny czy WPR i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają grzyby na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać bo myślała, że znowu gżib w nodze. Druga połowa mieszkania zaj***na Top Agrarem, Światem rolnika, Super czynnikiem ziemi itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie żywnościowe tygodniki. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla gospodarki żywnościowej i kręci gównoburze z innymi o najlepsze filary itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypie**olić klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie wk***ił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu znieść dopłaty. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę CZYŻ, za naj***nie 10k postów." "Jak jest ciepło to co weekend zapie**ala na konferencje. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem pieczarki na obiad a ojciec pie**oli o zaletach Wspólnej polityki rolnej. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pie**olił że to dzięki temu, że czynnik ziemi jest niemobilny. Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują kłócąc się o to który filar WPR jest lepszy. Przy jedzeniu zawsze pie**oli o europie dwóch prędkości i za każdym razem temat schodzi w końcu na populizm, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr dysparytet dochodów rolniczych , robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Wielką Encyklopedię WPR żeby się uspokoić. W tym roku sam sobie kupił na święta indyczki za 2k.Ubrał się w ten swój cały strój rolnika i siedział cały dzień na polu. Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich publikacji o gospodarce żywnościowej w polsce to bym wziął i zapie**olił. Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na pieczarki w drodze wyjątku. Super prezent k***o. Pojechaliśmy gdzieś wp*zdu za miasto, dochodzimy nad fermę a ojcu już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Rozłożył cały sprzęt i siedzimy nad fermą i patrzymy na kury. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem discmana to mnie ojciec pie**olną monografią pobrukselską po głowie, że ziemia niemobilna reaguje na muzykę z moich słuchawek i się rusza. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na ziemie Guantanamo. Urodziny mam w listopadzie więc jeszcze do tego było zimno jak sam sk***ysyn. Wspomniałem, że ojciec ma kolegę mirka, z którym czyta publikacje. Kiedyś towarzyszem była hehe Małgorzata. Człowiek o kształcie piłki z wąsem i 365 dni w roku w kamizelce Egim. Byli z moim ojcem prawie jak brat i siostra, przychodziła na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny Gosia przyszła na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o polityce rolnej. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są subsydia czy ubezpieczenia rolne. >WEŹ MNIE NIE Wk***IAJ ANDRZEJ, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAKI MODEL JEST W USA?! >k***A GOSIA DYSPARYTET W POLSCE 80 PROCENT, TWOJE USA TO NAM MOŻE NASKOCZYĆ >CO TY MI O DYSPARYTECIE pie**olISZ JAK W USA NIE MA ŻADNEGO. No i aż się zaczeli nak***iać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt i podzielili katedrę. Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli EGIM. Stał się on kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś liberalizm zawodzi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych sk***ysynach z EGIM powiedzieć. Szefem koła EGIM w mojej okolicy jest niejaka pani Izabela. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego polskim rolnikom przez Egim i ojciec przez wiele lat toczył z nimi wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie unijne gdzie występowała Izabela i stary wrócił do domu z podartą koszulą bo siłą go usuwali z sali takie tam inby odpie**alał. Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem Egim ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu Egimu i Izabeli na forach lokalnych rolników. Napie**alał na nich jakieś głupoty typu, że Izabela jest przeciw WPR albo, że ją widział na ulicy jak komuś gwoździem samochód rysowała itd. Nie nauczyłem ojca into TOR więc skończyło się bagietami za szkalowanie i stary musiał zapłacić Izabeli 2000zł. Jak płacił to przez tydzień w domu się nie dało żyć, ojciec k***ił na przekupne sądy, Egim, Izabelę i w ogóle cały świat. Z jego pie**olenia wynikało, że Egim jak jacyś masoni rządzi całym krajem, pociąga za szurki i ma wszędzie układy. Przeliczał też te 2000 na indyki, pieczarki czy taksówki i dostawał strasznego bólu dupy, ile on by mógł np. pieczarek za te 2k kupić (kilkaset kilo). Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że koniecznie musi mieć Wyjazd do brukseli bo niby same publikacje za drogo wychodzą i wszyscy go chcą oszukać >synek w Brukseli to prawdziwe układy są heheh. Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend ojciec się rozchorował i nie mógł wydać monografii i miał o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze ci jego koledzy dzwonili, że chyba są jednak przeciw WPR ojciec tylko leżał czerwony ze złości na kanapie i sapał z wk***ienia. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał na kogo zwalić winy co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni są przeciw, jak sami czerpią dotacje z gospodarstwa , wyszedł nagle z domu. Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam nasz samochód z przyczepą i Całą prenumeratą Top Agrar Pytam skąd on ją wziął a on mówi, że Kalinowskiemu zaj***ł z podjazdu przed domem bo oni go oszukali i żeby łapał z nim świnie i wnosimy do mieszkania Na nic się zdało tłumaczenie, że zajmą cały duży pokój. Na szczęście warchlak nie zmieścił się w drzwiach do klatki więc stary stwierdził, że on go przed domem zostawi. Za pomocą jakichś łańcuchów przypiął go do latarni i zadowolony chce iść wracać do mieszkania a tu nagle przyjeżdżają 2 samochody z posłami PSL, którzy domyślili się gdzie ich własność może się znajdować Zaczęła się nieziemska inba bo janusze drą mordy dlaczego świnie ukradł i że ma oddawać a ojciec się drze, że oni go oszukali i on straci całe dotacje na pieczarki. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał wpie**olu bo było blisko. Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak: -Mój ojciec leży na ziemi, kurczowo trzyma się przyczepy i krzyczy, że nie odda -Janusze krzyczą, że ma oddawać -Jeden janusz ma rozj***ny nos bo próbował leżącego ojca odciągnąć od warchlaka za nogę i dostał drugą nogą z kopa -Dwóch policjantów ciągnie ojca za nogi i mówi, że jedzie z nimi na komisariat bo pobił człowieka -We wszystkich oknach dookoła stoją sąsiedzi -Moja stara płacze i błaga ojca żeby zostawił prosiaka a policjantów żeby go nie aresztowali -Ja smutnazaba.psd W końcu policjanci oderwali starego od warchlaka. Ja podałem januszom kod do kłódki rowerowej i zabrali pogłowie, rzucając wcześniej staremu 20 kilo pieczarek mówiąc, że lepiej dla niego, żeby się nigdy nie spotkali. Matka ubłagała policjantów, żeby nie aresztowali ojca. Janusz co dostał w mordę butem powiedział, że on się nie będzie pie**olił z łażeniem po komisariatach i ma to w dupie tylko ojca nie chce więcej widzieć. Stary do tej pory robi z januszami gównoburzę na forach dla rolników bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z moim ojcem.
  10. Mój stary to fanatyk wędkarstwa

    Coś pięknego. Za każdym razem łezka w oku.
  11. Mój stary to fanatyk kanter-strajka

    Dobra pasta, jednak oryginał z wędkarstwem to wyższy poziom! Pozdrawiam! Jak chcecie mogę podesłać pastę o moim Profesorze z uczelni na temat "fanatyk gospodarki żywnościowej"
  12. Podanie o Admina ;p

    Witam, podanie napisane od niechcenia. W zakładce "parę słów o sobie" nic nie wspomniałaś. Nie sugeruję żebyś opisywała co jesz na śniadanie i innego tego typu rzeczy ale mogłaś postarać się bardziej. Wystarczy spojrzeć na kilka wcześniejszych, pomyślnie rozpatrzonych podań. Mam również z Tobą pewną sytuację gdy mówiąc dość brzydko i kolokwialnie "spłakałaś" się w moją stronę o to, że zabiłem Ciebie przez smok'a. Nie wspomnę już o próbie votebanowania Administratora jednak takie zachowanie nie jest na miejscu. Nawet gdybyś podejrzewała mnie o "czity" od tego jest !report a nie "płacz" na mikrofonie. Jeżeli pełniąc funkcję administratora kierowałabyś się emocjami jak wtedy to dla mnie nie jesteś odpowiednią osobą na to miejsce. Pamiętaj to jest tylko gra. Żeby nie było, że wymieniam tylko negatywne aspekty Twojej kandydatury to na pewno na ogromny plus są Twoje godziny na serwerze oraz rozpoznawalność. Podsumowując moje wywody w tym temacie jestem ostatecznie na nie.
  13. Podanie Na Młodszego Admina

    Witaj, faktycznie ciężko trochę się domyśleć o co Tobie konkretnie chodzi. Wypada czasami użyć interpunkcji. Pomaga to niesamowicie i nam i Tobie samemu. Co do już podania. Pod nickiem "Sexiak" masz przegranych zaledwie kilka godzin. W moim odczuciu jest to za mało. Wspomniałeś również, że miałeś administratora na Arenie PompaTeam. Mógłbyś wyjaśnić dlaczego już go nie masz? W moim odczuciu daj sobie jeszcze trochę czasu na składanie takich podań, pograj, poznaj ludzi i daj siebie również poznać innym. Jestem na nie. ps. Zapomniałbym. Po raz kolejny spytam się czy tak ciężko wpisać jest w Google fazę "konwerter steam ID"? Bo z tego co widzę nie podałeś go prawidłowo. Pozdrawiam.
  14. Młodzszy Admin Avard

    Witam, znam Avarda już spory czas, razem grywaliśmy i grywamy na DD2. Nie będzie to jakieś zaskoczenie jeżeli powiem, że jest on top1 jeżeli chodzi o rozpoznawalność na serwerze. Każdy kto zagościł u nas na dłuższy czas na pewno go kojarzy. Gracz jest naprawdę ogarnięty, spokojny i stonowany. Wydaję mi się, że na młodszego admina sprawdzi się bardzo dobrze. Często zgłasza problemy z różnymi graczami podając zaistniałą sytuację, nicki itp. Podsumowując jestem na tak. Pozdrawiam serdecznie.
  15. Hello!

    Witaj, bardzo miło, że zagościłaś u nas! Wpadaj częściej na dusta. Miła atmosfera i ogarnięci do grania. Pozdrawiam!