Dop3

 Administrator serwerów
  • Zawartość

    3367
  • Czat

    4932
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    117

Ostatnia wygrana Dop3 w dniu 21 Wrzesień

Użytkownicy przyznają Dop3 punkty reputacji!

Reputacja

2090 Level 40

O Dop3

  • Tytuł
    Ostatni Prawdziwy Członek

Informacje osobiste

  • Nick w grze
    Dop3

Ostatnie wizyty

9236 wyświetleń profilu

Profile Data

  • Płeć mężczyzna
  1. Królowa Matka obudziła się w nocy z bólem głowy. Znów musiała wysłać kogoś po środki znieczulające a było to zadanie nader trudne i prawie niewykonalne. Janusz, na posesji którego mieściło się jej mrowisko, rzadko zostawiał samopas leki przeciwbólowe bo po każdym chlaniu łeb go napierdalał i trzymał je blisko łóżka ale jeszcze w blistrze. Postanowiła, że to zadanie dostanie truteń o przewrotnej ksywie Fujara, gdyż tylko on ze wszytkich członków jej rodziny stawał na wysokości zadania. Nastał świt i dzielny Fujara zakradł się do stolika przy łóżku Janusza. Trwało to kilka minut gdy zorientował się, że Janusz nie zostawił dziś opakowania z ibuprofenem na szafce. Fujara zamarł w trwodze o niepowodzenie swej misji, a nigdy mu się to nie przydarzyło. Wtem zauważył, że Janusz z przekąsem na ustach: "Kurwa.." wstał i skierował swe kroki w kierunku lodówki. Wyjął z niej monolityczny szklany przedmiot o zielonej barwie jak trawa, po której Fujara często chodził. Janusz otworzył owe naczynie za pomocą metalowej dźwigni i upił solidny łyk trunku znajdującego się w środku. Zafascynowany tym widokiem Fujara nie mógł się otrząsnąć z odrętwienia. Prawie nie zauważył jak ciężki szklany pojemnik uderzył w niego masakrując wątłe małe ciałko. W ostatnim przebłysku świadomości usłyszał słowa Janusza najwidoczniej poruszonego swoją poezją o poranku: - Halyna dzisiaj walę klina..buhahaha.. Tak zginął Fujara 338 mrówka. Królową Matkę wciąż napierdalał czerep.
  2. Bitwa Tygodnia #5

    Trudny wybór ale raczej kebs. Zazwyczaj biorę sos średni ale po ostatnim kebsie z ostrym dupy nie urwało a język wpadł w znieczulicę👍. Pizza z dagrasso była taka fajna z chalapenio ale nie wiem czy jeszcze majom w menju. Do piwka i "papieroska" jak znalazł bo mordę paliła dziwka jedna 😎
  3. Memy

    Siedźcie na dupie.
  4. Pytanie Dnia #111

    30 lat na fortepianie/pianinie. Rok na akordeonie, nie moja bajka. Całe życie na nerwach matki, jeśli można jej wierzyć. Ja osobiście uważam, że około 29 lat. No i flet sopranowy 4 lata, o 4 za długo według mojego ojca .
  5. Pytanie Dnia #108

    Stolec był?
  6. Pytanie Dnia #107

    Regularną poranną kupę.
  7. Bitwa Tygodnia #4

    Pies podpierdoli Cię z narkotixami (nie bierzcie) a kot nasra obok kuwety jak jest obrażony. Nie będę konfidenta jeszcze wyprowadzał na spacer więc wolę już sprzątać to gówno.