hexk

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Czat

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4

O hexk

  • Tytuł
    Srebro I

Ostatnie wizyty

78 wyświetleń profilu
  1. witam witam mam na imię Kamil, za kilka tygodni skończę 30 lat, w CS gram od hmmm... niespełna 13 lat online zaczynając od CS:S na niemieckim serwerze FFA 1pax, potem przyjęli mnie do 'klanu' - mieliśmy własny serwer, i klan się rozpadł po jakimś czasie, potem grałem na polskim serwerze FFA PitBull i jakieś mixy 5on5 z ekipą z 'klanu' i nowymi znajomymi znajomych z klanu (zazwyczaj byliśmy we 4 i kogoś trzeba było dobierać z tej szerszej ekipy) oraz 2on2 na ESL, nawet zdarzyło się grać przeciwko 'jakiś' team dziewczyn (one 4, nie były znowu jakimiś totalnymi noname w tamtych czasach) + Ex6TenZ, oraz jakichś 3 'randomów' (nie kojarzę kto) + RegnaM i RpK, czyli strzelałem się z graczami dawnego VeryGames przeciwko Ex6TenZ'owi przegraliśmy chyba 11-16 na inferno, przeciwko RegnaM i RpK przegraliśmy 3-16 na dust2... VeryGames w tamtych czasach to jak dzisiejsze Astralis... potem zacząłem studia i około 3 lat nie grałem - bo też 'ekipa' się 'posypała' (matury, studia, dla niektórych praca, i 'skradziono' mi konto steam [w sumie już jakiś czas nie grałem i chyba kuzyn podwędził patrząc na dalszą historię konta] które dostałem jako prezent [od kolesia z mojego 'klanu' który 'zdobywał' konta steam]), był krótki epizod z CS:S znów w 2012 roku (1 stycznia kupiłem swoje pierwsze konto steam), przerwa i potem powrót "Rozpoczęto grę w CS:GO" 2014-08-17 09:20:15 GMT... pograłem trochę, dostałem też skina od znajomego wartego 1 euro - ile z niego euro zrobiłem to sam nie wiem ale ogółem ja w steam zainwestowałem jakieś 120 zł (na inne konta) i ileś tam czasu... grałem i też zacząłem się wymieniać, grałem i tradowałem... i w 2015 potrzebne było dodatkowe konto na przedmioty i jeszcze 2 konta na skrzynie (z myślą że ceny skrzyń kiedyś wzrosną), koniec studiów, praca i w 2016 dokupiłem konto steam na skrzynie i skończyłem z wymianami (teraz jeśli wymieniam to głównie karty po wyprzedażach steam)... i właśnie rok 2016 i początek 2017 to były najlepsze moje czasy pod względem strzelania w CS (chyba głównie dlatego że miałem małe obciążenia psychiczne) i to na laptopie gdzie musiałem grać bez dolnej obudowy i wentylatorem pod spodem żeby się nie grzał, ale globala nie wbiłem więc gry nie przeszedłem... i znów ekipa zaczęła się sypać - graliśmy ale już mniej (ci co studiowali to zaczęli pracować, lub ci co po szkole średniej nie poszli na studia to zaczęli teraz studiować) i ja też mając 27-28 lat byłem głupi, a w 2019 graliśmy dosłownie kilkadziesiąt godzin, latem jeszcze miałem zajęcie pracami wkoło domu, a od późnej jesieni gram u wujka na DD2... bez spiny, mogę się wyjebać za zero i jest przyjemnie... przed graniem online grałem też na boty (CS 1.6 i Source) bo neta nie miałem... i dużo grałem w FIFy, samochodówki i jakieś strzelanki do przejścia w czasach gimnazjum... a bardziej prywatnie to mieszkam w krainie zwanej kieleckie, w małej miejscowości, nie jestem 'gwiazdorem', nie mam dziewczyny (dla mnie związki to coś poważnego a nie bycie z kimś na chwilę) - chociaż mając 17 lat zauroczyłem się w jednej... (właśnie to było zanim zacząłem grać online) na moje szczęście ona miała mnie w dupie - dzięki temu dużo się nauczyłem w kolejnych latach, mając 27 lat pojawiła się dziewczyna - patrząc w jej oczy... mógłbym kurwa coś romantycznego napisać, ale z pozytywów (patrząc z mojego punktu widzenia) napiszę że uświadomiła mnie w jaki sposób potraktowała mnie tamta gdy miałem 17 lat... w sumie więcej nie będę pisał o dziewczynach bo to nie miejsce i nie chcę wszystkich do jednego worka wrzucać... i zmieniło mi się nastawienie do dziewczyn/uczuć - jakich uczuć? przecież ja nie mam uczuć... w życiu bardzo cenię wzajemny szacunek (u wielu graczy u wujka widać to), szczerość, dystans do siebie, podejmowanie choć w małym stopniu logicznych decyzji (tyczy się głównie dziewczyn, ale nie każda dziewczyna musi mieć klasę i myśleć samodzielnie)... studiowałem informatykę, pracuję jako programista, od niedawna gram w szachy - któraś chętna do gry? i pewien cytat: pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to chuj; przyjemne i/lub pożyteczne przede wszystkim; chcecie wiedzieć o mnie coś więcej czy ten powyższy smutny tekst wystarczy? nie jestem humanistą więc nie liczcie że to co napisałem jest napisane poprawną polszczyzną i tak przy okazji pozdrowienia dla (alfabetycznie żeby ktoś nie poczuł się gorszy, i też nie wymienię pewnie wszystkich): Antonio (ale takie pozdrowienia na 60% bo już tak dobrze nie sejwuje jak dawniej) Jokur (bo tak i wiadomo cziter) Lyssa (tęsknię...) Mam Cie (bo tak) Nastkaaa (mam nadzieję że jesteś pełnoletnia...) Pisar (https://www.youtube.com/watch?v=p1cF8WZpNrA) Polibot (+1 nie walcz gdy wiadomo że wygrać rundę będzie ciężko) psychol_pl (czy jak to się pisze, mega pozytywny gość jak śpiewa i nie na wstecznym) Przyjacielu kozy mej (wiadomo do czego służą kozy) root (bo ma takie coś # w nicku i jest na czerwono - co to znaczy?) The Undertaker (bo on też gada w taki smutny sposób jak ja powyżej napisałem) Thomii (bo tak) Wikusiaa (nie znam Cię ale już Cię kocham...) i dla wszystkich którzy już się wkurwili bo im wyjebałem banie