DSA

Użytkownik
  • Zawartość

    18
  • Czat

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana DSA w dniu 4 Październik

Użytkownicy przyznają DSA punkty reputacji!

Reputacja

18 Level 1

O DSA

  • Tytuł
    Srebro IV

Informacje osobiste

  • Nick w grze
    DSA.
  • Zainteresowania
    Motoryzacja > ogólnie pojęte części samochodowe oraz związane z tym usługi
    Historia I i II WŚ, historia alternatywna (co by było gdyby...)
    Gry głównie symulatory, RPG, city buildery, ścigałki czy FPS'y
    Pseudo DJ CS'owy czyt. troller :)

Ostatnie wizyty

43 wyświetleń profilu

Profile Data

  • Płeć mężczyzna
  1. Seat Cupra

    SUBMARKA SEATA ZA POZWOLENIEM VOLKSWAGENA Idąc trendami innych marek samochodowych, Seat też postanowił o oddzieleniu nazwy sportowych modeli na własną markę, tak jak ma to miejsce choćby w Hyundaiu, gdzie jest osobna już marka dosyć luksusowo wykończonego Genesis'a, czy nawet w Volkswagenie na rynku chińskim (bardziej budżetowe samochody) jest sprzedawany pod nazwą Jetta. Historia Cupry nie zaczęła się 2 czy 3 lata temu, ale już ponad 20 tyle że była to tylko wersja wyposażenia a w dodatku zawsze były to (i w sumie nadal są) narowiste samochody. Cupra Formentor pierwszy raz ujrzał światło dzienne w 2019 roku jako concept, który nie zmienił się znacząco od dzisiaj produkowanego modelu (na szczęście księgowi zostawili wersję produkcyjną w spokoju) i jednocześnie jest to pierwsza prawdziwa Cupra która nie występowała jako Seat nigdy wcześniej. Dzięki prawie nie zmienionemu wyglądowi, auto prezentuje się naprawę atrakcyjnie i atletycznie a to za sprawą dynamicznie i agresywnie narysowanej linii nadwozia. Przedni pas charakteryzuje się nowym znakiem firmowym w kolorze miedzi, agresywnie narysowanym zderzakiem z wlotami powietrza w dolnej części oraz wlotami do chłodzenia układu hamulcowego, reflektory oczywiście nawiązują do macierzystej marki Seata co wg. mnie jest na plus ponieważ świetnie wyglądają (a co do tego czy dobrze świecą to opinie są różne). Ciekawym zabiegiem są okrągłe światła przeciw mgielne ulokowane pod reflektorami. Profil boczny prezentuje się bardzo dynamicznie za sprawą uwypukleń nadkoli jak i linii drzwi, całość dopełniają obręcze 19' z akcentami miedzi. W tylnym pasie widać nawiązanie do nowego Leona czyli pas świetlny przez całą szerokość samochodu zwieńczony lampami o ciekawym wzorze. Tylny zderzak wyróżnia się agresywnym dyfuzorem z którego widać 4 końcówki wydechu. Nad tylną szyba znajdziemy lotkę a na klapie znak Cupry oraz napis pod nim. Całość pokryta jest lakierem matowym co doskonale współgra z miedzianymi akcentami. Środek samochodu wita nas wygodnymi fotelami przednimi z wspaniałym trzymaniem bocznym (jak na sportowe auto przystało) w dość ciekawej kolorystyce, przypominającą nieco stare modele Audi z deską rozdzielczą w podobnym odcieniu. Na tylnej kanapie wygodnie będą podróżować 2 osoby na upartego 3 osoba też będzie mieć "wygodnie". W środkowej części tylnej kanapy znajdziemy podłokietnik a w nim zapewne 2 miejsca na kubki. Na tunelu środkowym widać panel od klimatyzacji oraz nawiewy (zapewne jako opcja 3-strefowa klimatyzacja. Selektor zmiany ustawień skrzyni biegów, tak nie da się inaczej tego nazwać, zamiast dobrze zaprojektowanej dźwigni dostajemy mini joystic który możemy znaleźć w innych modelach grupy VW (Skoda Octavia, VW Golf, Seat Leon i w wielu innych przyszłych odświeżonych czy nowych modelach). Takie rozwiązanie daje więcej miejsca w schowku na np. telefon. To co zastaje kierowca wsiadając do Formentora to w sumie kopia rozwiązań z nowego Leona czy Golfa a mianowicie, duży ekran dotykowy systemu multimedialnego, mini joystic, klimatyzację obsługiwaną dotykowo ale, pojawiają się elementy znane i lubiane jak choćby pokrętło od zmiany świateł czy fizyczny przycisk świateł awaryjnych. Kierownica jest bardzo ładnie zaprojektowana tzn. ma elementy w kolorze miedzi, nie ma tak jak to w Octavii czy opisywanej przeze mnie Skodzie Enyaq ładnych pokręteł (które ma się wrażenie że są za delikatne) tylko przyciski fizyczne. Za kierownicą mamy cyfrowy wyświetlacz prędkościomierza (tylko ciekawe czy z logiem Seata czy Cupry). Jednym mogą się podobać innym nie, 19' koła są pięknie wykonane, błyszcząca czerń i kontrastujące miedziane akcenty a w tle nawiercane, wentylowane tarcze systemu BREMBO. Wszak auto to crossover z 310 konnym turbodoładowanym dwu litrowym benzyniakiem znanym z Golfa R czy Cupry Leona i Ateci więc skoro coś się rozpędza to musi jeszcze hamować. Podsumowując, submarka Seata, Cupra do tej pory znana jako sportowe czy wyczynowe modele Seata idzie do boju z braćmi z Wolfsburga czy siostrami z Ingolstadt. W fazie testów jest już nowy Formentor który został przyłapany na Nürburgringu i tam co było słychać to rzędowa piątka od RS 3 bądź RS Q3. Niestety nie jest znana jeszcze choćby zapowiedź premiery Cupry Formentora z rzędową 5 cylindrową turbodoładowaną jednostką generującą 400 KM. Jak dla mnie, submarka to takie zagranie dość nieoczywiste, fakt dalej to będzie Seat, dalej to będzie Cupra ale mimo wszystko nowy znak nie będzie od razu kojarzony z Seatem a dopiero nazwa samej marki co chyba da dobry pogląd na całość. Zdjęcia pochodzą z internetów, nie są mojego autorstwa. PS: nie było mnie chwilkę u Was, sprawy zawodowe (co pewnie większość rozumie ).
  2. 373 mrówka została zmielona w środku silnika
  3. HISTORIA, O CZŁOWIEKU KTÓRY ZACZĄŁ OD ROZBIERANIA SPRZĘTU WOJSKOWEGO NA BUDOWĘ CIĄGNIKÓW Historię Ferruccio Lamborghiniego nie każdy zna choć jego nazwisko przyprawia o marzenia posiadania jednego z samochodów z logiem czarnego byka. Po wojnie w 1949 roku gdy został zwolniony z niewoli brytyjskiej (w 1946 roku) wrócił do swojej rodzinnej miejscowości Renazzo di Cento i zaczął od rozbierania starych maszyn wojskowych, z racji wysokiego popytu na maszyny rolnicze, założył w 1948 roku firmę (która prosperuje do dziś) Lamborghini Trattori. Jego pierwszym traktorem opartym w dużej mierze na wojskowych wozach był Carioca a już w 1954 roku skonstruował ciągnik gąsienicowy. Po jakimś czasie, firma tak się rozrosła że była największym włoskim producentem traktorów. Po podróży po Stanach Zjednoczonych, Ferruccio założył w 1960 roku firmę Bruciatori która to wytwarzała klimatyzatory oraz piece C.O. dla przemysłu jak i dla prywatnych osób. Po tych sukcesach, Lamborghini planował także produkcję śmigłowców lecz, pomysł ten zablokowała rada nadzorcza. Z czasem Ferrucciemu nie było trudno zakupić samochód wprost od Ferrari, a mowa tu o modelu 250 GT, który jest pożądany nawet we współczesnych czasach. Po zakupie przeszkadzały mu różne podzespoły (szczególnie sprzęgło) co zakończyło się z długo wyczekiwanym oraz jak się później okazało gorzkim spotkaniem z Enzo Ferrarim. Enzo, po usłyszeniu zarzutów od klienta produkującego ciągniki wyśmiał jego uwagi powiedziawszy że samochody Ferrari są doskonałe. Urażony Lamborghini założył w 1963 roku Automobili Lamborgini a już kilka miesięcy później pokazał swój pierwszy model 350 GTV podczas salonu samochodowego w Turynie. Z powodu błędu projektantów nadwozia, prezentowany na wystawie model nie miał silnika a zamiast niego włożone były cegły (tak cegły zamiast silnika brawo za kreatywność), a co najlepsze nikt tego nie zauważył z racji pięknego nadwozia które urokiem skradło wielu. Wykonanie większość podzespołów zlecono firmom zewnętrznym a jedynie serce (3.5l V12 24v), zostało zrobione w zakładach Lamborghiniego. KRYZYSY W LATACH 70' Z początkiem lat 70' koncern Lamborghini spadał na dno pod względem finansowym. Gałąź odpowiedzialna za produkcję traktorów prawie złamała się gdy klient z południowej afryki wstrzymał zamówienia co było dużym problemem. W 1972 roku umowę na dostarczenie dużej ilości ciągników zerwała także Boliwia. Związki zawodowe zablokowały możliwość zwalniania pracowników co przyczyniło się do sprzedaży przez Ferrucciego aż 72% udziałów konkurencyjnej firmie SAME (SAME Deutz-Fahr obecnie SDF). W niemałe kłopoty wpadła również druga gałąź, a mianowicie Automobili Lamborghini. Ferruccio został zmuszony przez los na sprzedaż swoich 51% udziałów w firmie koledze a zarazem biznesmenowi Georges-Henriemu Rossettiemu za 600 000 dolarów co pozwoliło utrzymać przedsiębiorstwo. Chociaż w kontekście prawa utracił większość w firmie to nadal ją prowadził w niezmieniony sposób a to za sprawą Rossettiego który nie angażował się w przedsiębiorstwo. Gdy w 1973 roku nastał kryzys paliwowy kondycja firmy znowu się pogorszyła co zaowocowało sprzedażą rok później pozostałych 49% udziałów koledze Rossettiego Rene Leimerowi lecz zachował firmę produkującą klimatyzatory i piece. EMERYTURA Po burzliwych chwilach w życiu założył kolejną firmę która produkowała zawory hydrauliczne. Piecze nad nią przekazał swojemu synowi Antoniowi sam przechodząc na emeryturę. Zamieszkał w zakupionej jeszcze w 1971 roku posiadłość w której rozpoczął produkcję wina pod nazwą Colli di Trasimeno, wkrótce zmieniając nazwę na Sangue di Miura. Zmarł 20 lutego 1993 roku w wyniku zawału serca i został pochowany na cmentarzu Cimitero Monumentale della Certosa di Bologna. Podsumowując, Ferrucci Lamborghini to bardzo barwna postać, która rozpoczynała karierę od demontażu maszyn wojskowych pozostawionych po II WŚ przez produkcję traktorów oraz luksusowych samochodów aż do tego w czym włosi są najlepsi, produkcji wina. Swoim zamiłowaniem oraz pokazaniem że co by nie było idealne zawsze można to poprawić wbił szpilkę Enzo Ferrariemu co zapoczątkowało piękną choć burzliwą historię marki Automobili Lamborghini która jest w posiadaniu grupy Volkswagena od 1998 roku. Zdjęcia pochodzą z internetów, nie są mojego autorstwa (a szkoda).
  4. PREMIERA NOWEJ TOYOTY HILUX JUŻ W PRZEDSPRZEDAŻY U DILERÓW W salonach Toyoty można już składać zamówienia na jej nowego flagowego pikapa. Swoją drogą ciekawe czy na forum są jacyś fascynaci jazdy terenowej (raczej takie osobistości się znajdą). Nowego pikapa można już zamawiać przed premierowo w wersji z pojedynczą kabiną bądź podwójną, cena staruje od 94 000 zł. Realizacja zamówień planowana jest na styczeń 2021 roku. Co dostajemy w zamian ? Jak na bazową wersję o oznaczeniu 'DL' (zapewne nie chodzi o rozwinięcie skrótu - Dla Ludu) dostajemy dosyć sporo a mianowicie, klimatyzację manualną, system wspomagający pokonywanie podjazdów 'HAC', systemy wspomagające działanie układów, kierowniczego, hamulcowego oraz zawieszenia : ABS - system przeciw blokujący koła podczas hamowania, EBD - system aktywnego rozłożenia siły hamującej tam gdzie tego potrzeba w danej sytuacji, BA - system wspomagania nagłego hamowania, VSC - kontrola stabilności pojazdu, A-TRC - system aktywnej kontroli trakcji wykrywający uślizg kół a co za tym idzie pozwala na przekazanie napędu na te koła które mają przyczepność, EPS - elektroniczny system wspomagania kierownicy, Do wersji podstawowej możemy oczywiście domówić napęd 4X4 co daje możliwość blokady tylnego mechanizmu różnicowego, ponad to dostajemy również światła do jady dziennej a wraz funkcję po zgaszeniu silnika Follow me home (co znaczy tyle że po zgaszeniu silnika i opuszczeniu pojazdu, światła nie wyłączą się natychmiast a po mw, 10-20 sec). Do wyposażenia podstawowego należy również system audio z wyświetlaczem o odtwarzaczem CD (w tym 4 głośniki). Nowy odświeżony Hilux upodabnia się stylistycznie już z nową RAV-4 w aspekcie przedniego grila. Świetne właściwości użytkowe oraz ceniona za trwałość i niezawodność poprzedniej generacji tu też została, przynajmniej dopóki, dopóty nikt nie zacznie tym jeździć jak dzik po lesie (niech za przykład posłuży tu choćby VW Amarok), ale nie uprzedzając faktów nie róbmy ze świeżego auta totalnego złoma (przepraszam jeżeli ktoś jest w posiadaniu Amaroka i chce nim jeździć po lasach czy innym potokach). Przechodząc do gamy silnikowej, z poprzedniej generacji ostała się jednostka turbo diesel'a a mianowicie 2.4 150 KM którą możemy zamówić w wariancie z manuelem (6 biegów), bądź z automatem (również 6 biegowym) oraz z napędem 4X4 lub na tył. Nowy diesel 2.8 o mocy 204 KM na pewno doda emocji podczas pokonywania kolejnych kilometrów o ile nie będziemy się bać o jego spalanie, które wynosi średnio między 9,2 a 11l, co zapewne będzie skutkowało jazdą BARDZO delikatną. Silnik 2.8 będzie dostępny tylko w podwójnej kabinie i tylko w napędzie 4X4, za to będziemy mogli wybrać pomiędzy manuelem a automatem (obydwa mają po 6 przełożeń). CENNIK Poniżej parę zdjęć oczywiście z topowej wersji - INVICIBLE - oraz małe omówienie co się stao się Na dobry początek zacznijmy od przodu, styliści z Japonii unowocześnili a zarazem upodobnili przedni pas z nową RAV-4, mamy tu podobne reflektory, podobny grill z tą różnicą że ten nie ma pasa zderzaka przechodzącego przez znaczek za to ma wyglądającą muskularnie atrapę chłodnicy za sprawą plastikowego pasa w kolorze czarnym i wyraźnie duży prześwit. Całość wygląda schludnie i elegancko a zarazem zadziornie i bojowo. Pod spodem zdjęcie przodu z aktualnej wersji RAV-4 i oczywiście nie wygląda dokładnie tak samo lecz podobnie, dalej przejdźmy do profilu samochodu, tu wyraźnie widać duży prześwit oraz zabudowę i charakterystyczny napis na tylnej pace z najwyższej możliwej konfiguracji - INVICIBLE, ponad to dość ładnie dach przechodzący w pakę za sprawą orurowania. Z profilu bocznego możemy przyjrzeć się ładnymi 18' czarnymi felgami (w tym miejscu pasowały by opony stricte terenowe wraz z odpowiednimi felgami). Tylny pas ma bardzo urokliwe lampy ze wzorem cyfry '3' (są skierowane do siebie w taki sposób, że każdy interesujący się grami od razu zauważy napis E3, co raczej nie powinno wymagać ogólnego wyjaśnienia co to znaczy), majestatyczny napis a raczej wytłoczenie posiadanej wersji wyposażenia nie pozostawia złudzeń że kierujący ma trochę grosza w zanadrzu. Projektanci poszli krok dalej i zamiast zderzaków w chromie, zamontowali z "czarnej stali" co dodaje uroku zwłaszcza w tej kolorystyce (zapewne w innych wersjach czy choćby opcji da się kupić chromowany zderzak). Poniżej dokładnie widać cyfrę '3'. Wnętrze tego zacnego offroadowca skrywa bardzo nowoczesne pierwsze wrażenie a to wszystko za sprawą 8" wyświetlacza systemu infotainment. Projektanci deski troszkę zgapili rozwiązanie w górnej jej części ze sportowych odmian Fordów, co wcale nie jest złym zabiegiem. Pod systemem audio mamy panel klimatyzacji, w tej wersji automatycznej a pod nią miejsca na kubki czy telefon. Kierownica z masą przydatnych (lub drażniących) przycisków a za nią zegary jeszcze nie całkowicie "tabletowe". W takim wyposażeniu zapewne muszą być przynajmniej podgrzewane przednie fotele i naturalnie podgrzewana kierownica (osobiście jestem bardzo zagorzałym fanem podgrzewanych kierownic, zwłaszcza w dobie jesieni, zimy i wczesnej wiosny). Radio wygląda świetnie i jest funkcjonalne tzn. ma fizyczne przyciski oraz gałki do zmiany głośności czy stacji/utworu (jeszcze). Dzięki zastosowaniu systemu multimedialnego Toyota Touch 2, życie stanie się łatwiejsze. Prostota w obsługiwaniu przy nowoczesnych funkcjach i oczywiście nawigacja z 3-letnią darmową aktualizacją. Przednie fotele sprawiają wrażenie wygodnych ale nie zbyt dobrze trzymających w zakrętach (z drugiej strony tym samochodem nie będziemy przecież lecieć na autobahnie w Deutchlandzie bez ograniczenia, no chyba że ktoś lubi czy ma taki fetysz, nie wnikam), wykonane są z perforowanej skóry. Na drzwiach możemy dostrzec niebieskie światło ambientowe tak samo jak w tylnej części. Miejsca nawet dla 5 osób nie powinno zabraknąć choć osobie siedzącej na środku będzie przeszkadzał tunel środkowy. Kończąc, nowy Hilux nie każdemu przypadnie do gustu ale nie można mu odmówić zadziornie narysowanego przedniego pasa czy wyrafinowanego systemu audio JBL gdzie, w topowej wersji możemy dostać nawet 9 głośników (i bynajmniej 9 głośnik nie ma roli udawania sportowego charakteru diesel'a, jak to ma miejsce w Skodzie Kodiaq RS) Nowa Toyota na bezdroża nie różni się zbytnio od poprzednika pod względem "urody", za to poprawiono jego właściwości jezdne na asfalcie nie tracąc właściwości terenowych (co dla fanów autobahnów może być dobrą informacją). Zdjęcia pochodzą z internetów, nie są mojego autorstwa (a szkoda).
  5. Czytałem też książkę Pakt Riebentrop-Beck (tak nie wydałem ani złotówki na to, jest dostępna za darmo na chomikuj), ogółem temat II WŚ i jej przedednia jest bardzo ciekawy i można snuć domysły tak jak wyżej Tomiii, nie mniej jednak również ciekawie mogło by być gdyby ostatni król polski Poniatowski, nie dzielił łoża z Carycą Katarzyną II co miało fatalne realia co raczej wszyscy wiedzą (3 rozbiory w czasie 23 lat !) i utrata suwerenności i niepodległości na 123 lata. Przyczyniła się też do tego również ówczesna szlachta, która chciała zagarnąć dla siebie jak najwięcej co spowodowało co raz słabszą pozycję I Rzeczpospolitej ale to temat na osobny post. Swoją drogą fajnie że jest tu ktoś interesujący się co by było gdyby... .
  6. Ankieta przedstawiająca wybór pomiędzy VW a Hyundaiem który dawniej nie kojarzył się zbytnio ze sportem a raczej tandetnymi samochodami dla mas. Poniżej parę zdjęć samochodów z ankiety. Hyundai I30 N Tu w wydaniu fastback Prawdopodobnie wygląd poliftowego nowego I30 N (tak zdjęcie produktu na hamburgeryke) Przykład na USA, u nas średnio przyjęty Veloster N (z racji tylko 4 drzwi) Z lewej strony są tylko drzwi kierowcy natomiast z prawej na tylny przedział i przedni Nowe I20 N Tu przyłapany na oficjalnych testach już w mniejszym choć skrzętnym kamuflażu iMax N Czyli popis możliwości technologicznych w wydaniu koreańczyków. Obecna już schodząca z piedestału VII generacja Golfa R Urokliwy choć w pewnych aspektach kontrowersyjny (dotykowość ponad wszystko) Golf VIII R Golf VII GTI TCR wyróżnik pomiędzy zwykłym naklejki na drzwiach i napis w prawym rogu TCR VIII generacja GTI czekamy na wejście do polskich salonów Nie tak dawno debiutujący maluch z 300 konnym 2.0 TSITylny wyróżnik oczywiście sportowy układ wydechowy Akrapovicia z 4 końcówkami No i to co było ostatnio czyli nowy Tiguan teraz w wersji R Trochę kontrowersyjne posunięcie (zwłaszcza że w fazie testów jest już golf VIII R) Konkurent nowego I20 N czyli Polo GTI z 2.0 TSI 200KM Tył oczywiście wyróżnik to znaczek GTI jak i "dwururka" w dyfuzorze która potrafi strzelić.
  7. JAK MOŻNA PRZECZYTAĆ W TYTULE POSTA, OMÓWMY TROSZKĘ HISTORII W WERSJI ALTERNATYWNEJ CZYLI, CO BY BYŁO GDYBY... Historię należy zacząć od śmierci marszałka Piłsudskiego w maju 1935 roku. Załóżmy że Piłsudski nie umarłby 4 lata przed wojną, nie doszłoby do podpisania paktu Riebentrop-Mołotov w październiku 1939 roku. 1938 Mamy rok 1938, marszałek ma już swoje lata lecz głowę na karku, udostępnił eksterytorialną autostradę Rzeszy do Prus Wschodnich w 1936, mało tego dotychczas wolne miasto Gdańsk przeszło w ręce niemieckie z ustanowionymi w nim wszystkimi urzędami polskimi, za to otrzymaliśmy kawałek górnego śląska wraz z Wrocławiem. Po wypowiedzeniu Czechosłowacji ultimatum przez Hitlera, nastąpił podział kraju między Polskę nowo powstałą Słowację oraz oczywiście Rzeszę. Polsce przypadły tereny od Libereca przez Pardubice aż do Żiliny, Słowacja otrzymała tereny od Koszyc po Bratysławę, gdzie utworzono stolicę natomiast Niemcy dostali upragnioną Pragę oraz tereny pozostałe. W powietrzu czuć było zbliżającą się nie ubłaganie wojnę. 1939 Rok 1939 to tak naprawdę mobilizacja w polskim wojsku. Marszałek decyduje się na zwrot w lewo w stronę hitlerowców w tzw. antykomitern czyli politykę antykomunistyczną. Po podpisaniu Paktu antykominternowkiego przez 3 państwa tj. Rzeszę, Rzeczpospolitą oraz Japonię, Niemcy mogli rozwijać swój podbój zachodniej europy a w szczególności Francję która upokorzyła Wielkie Niemcy po wygranej wielkiej wojnie w 1918 roku. 1940 Blietzkieg jaki robili niemcy zdezorientował francuzów zwłaszcza po tym jak zostali zamknięci w kotle razem z linią Maginota. Wielka Brytania będąc do tej pory obojętna, widząc co dzieje się w europie, wypowiada wojnę Rzeszy tyle że była to tzw. dziwna wojna. Żaden anglik nie postawił stopy w europie, nie wspomogli francuzów a to przez to że nie żył już Churchil gdy to potrącił go samochód w Nowym Jorku w 1931. W połowie lata, Niemcy wdrożyli plan przygotowawczy do zajęcia Moskwy tzw. Barbarossa. 1941 Początkiem marca umiera Piłsudski, jego rządy przejmuje Edward Rydz-Śmigły, wiadomość o tym dociera do Berlina gdzie odbyła się msza święta żałobna za Wielkiego Polaka i patriotę w której uczestniczył Fuhrer przy symbolicznej trumnie z godłem Rzeczypospolitej. Po tygodniu żałobnym plan Barbarossa wchodzi w życie. Od zachodu atakują niemcy wspomagani przez polskie dywizje konne i pancerne zaś od wschodu Japonia. Pod koniec czerwca Moskwa musi bronić się na swoich przedpolach tak samo jak miało to miejsce w 1920 roku gdy zaatakowali nasz kraj. Był to swoisty odwet sprzed 21 lat. Marzeniem Piłsudskiego jak i Rydza-Śmigłego było wetknięcie Polskiej flagi w miejsce komunistycznej. 1942 Rok rozpoczął się od defilady zwycięskich wojsk Rzeszy i Polski po Placu Czerwonym. Po wycofaniu się wojsk niemieckich z terenów Polski, marszałek podjął potajemną decyzję ze swoimi doradcami co do sprawy niemieckiej. W połowie 1942 roku mieliśmy nieznaczną przewagę nad armią Fuhrera co doprowadziło do decyzji ataku III Rzeszy. Japonia wycofała się z paktu antykomiternowskiego z powodu "zneutralizowania czerwonej zarazy" co dawało jeszcze większe pole manewru Polsce. Nowy podział świata miał się ziścić pod koniec 1942 roku jednak wojna miała jeszcze potrwać 2 lata. 1943 Po dogadaniu się z aliantami, rozpoczęła się wielka ofensywa na tyły Rzeszy, między czasie do samego fuhrera dotarł list wypowiadający wojnę przez Polskę co załamało wodza. Siły Stanów Zjednoczonych zaczęły się desantować w połowie kwietnia, gdy było już jasne że Berlin ugnie się pod natarciem Polskich sił zbrojnych, Hitler desperacko próbował wdrożyć plan wielkiej ucieczki z kraju do ameryki łacińskiej. Pod osłoną nocy wraz ze swoją już żoną Ewą Braun, udali się na lotnisko w pod berlińskiej miejscowości do Brandenburgii. Po wyśledzeniu przez amerykańskie siły pary uciekinierów, było już jasne że wojna zbliża się ku końcowi. 1944 Oficjalnie pod dyktando gen. Dwight'a Eisenhower'a wódz podpisał kapitulację Rzeszy. Konferencja pokojowa na którą nie zaproszono (z oczywistych względów) Wielkiej Brytanii odbyła się 8 sierpnia 1944 roku w Normandii. Podział Rzeszy który nastąpił był oczywisty, Francji zostały zwrócone ziemie, Polska dostała Królewiec wraz z terenami wokół niego (powstanie województwa Królewieckiego), zachodnie pomorze wraz z linią brzegową, cały śląsk, zwrot terenów państwu Czech (od teraz Czechy i Słowacja były osobnymi państwami), utworzona została Wschodnia Polska ze stolicą w Moskwie (późniejszej Krasnej Krainie czyt. Piękna Kraina) pod Polskim rządem marionetkowym. 1945 Zawiązanie Organizacji Narodów Zjednoczonych 24 października 1945 roku, przyczyniło się do powstania w późniejszym czasie Unii Pro Europejskiej, do której mogło przystąpić każde państwo wnoszące przynajmniej 10% PKB swojego kraju. W późniejszym okresie powstało Międzymorze składające się z 8 państw nowej powojennej europy (Polski, Czech, Słowacji, Królestwa Węgier, Królestwa Jugosławii, Ukrainy, Estonii i Szwecji). Jeżeli ktoś dotrwał, przeczytał niech napisze co myśli o takim temacie/zagadnieniu. Można też napisać co by było gdyby jednak alianci nie byli tak życzliwi dla polski, co by było gdyby Churchill rzeczywiście zginą potrącony w 1931 roku, jak by wyglądała ówczesna Wielka Brytania i kto byłby premierem w tym trudnym okresie jakim była niewątpliwie II WŚ. Dajcie znać czy lubicie takie tematy czy wręcz przeciwnie drażnią was wyobrażenia o tym co mogło by być. Pozdrówka
  8. NOWE DZIECKO CZESKICH STYLISTÓW Z MLADA BOLESLAV POD OPIEKĄ NIEMIECKIEJ TECHNOLOGII Z WOLFSBURGA Nowa Skoda Enyaq iV to nowy rozdział w gamie elektryków czeskiej marki po CITIGOe-iV wyróżniać się będzie ponad przeciętną stylistyką którą co prawda nie urzeknie każdego ale będzie się starać urzec technologią wprost z Wolfsburga czy Ingolstadt. Planowany start sprzedaży to 1 kwartał 2021 roku co do cen to zapewne nogi się ugną potencjalnym klientom jak to ma miejsce w przypadku wyżej wymienionego malucha którego, cena startuje od nieco ponad 82 000 zł (za to można kupić choćby podstawowego Gulfa czy innego Forda Focusa). Nowy model Skody będzie wyróżniał się ciekawym designem atrapy chłodnicy a mianowicie podświetlanej (tak przynajmniej można wywnioskować po zdjęciu zapewne w jakiejś wyższej opcji wyposażenia) wzornictwo reflektorów podobne jest nieco do nowego poliftowego Superb'a. Zderzak jest ciekawie zaprojektowany zwłaszcza dolny czarny spoiler. Ogólnie profil boczny podobny jest nieco do nowego modelu ID4 od VW co nie dziwi ponieważ mają tę samą płytę podłogową MEB skonstruowaną w Wolfsburgu dla całej grupy VW. W tylnej części można delektować się ciekawie zaprojektowanymi ledowymi światłami oraz mało efektywnie zaprojektowaną klapą bagażnika (coś jak kiedyś I generacja Seata Leona z obciętą dupą czy bardziej 'współczesną' Alteą XL) na szczęście bądź nie, tylny zderzak posiada lakierowaną nakładkę oraz wyprofilowany jest w taki sposób że nie ma się wrażenia patrzenia na coś co już było (czyt. Seat Altea XL) a wisienką jest czarny pasek który imituje kratkę zakończony z obydwóch stron odblaskami. Oczywiście Skoda zrezygnowała ze znaku firmowego i teraz do każdego nowego czy odświeżonego modelu przyklejany jest napis SKODA w środkowej części klapy bagażnika. Oznaczenie modelu jest z prawej strony zaś oznaczenie silnika (w tym przypadku elektrycznego) jest z lewej, pod nim zapewne oznaczenie ile ma to przejechać na jednym "tankowaniu", zapewne będą różne oznaczenia (tak jak ma to miejsce w kontekście silników w nowych modelach Audi tj. 35 TFSI). We wnętrzu dużo się dzieje, a ma się takie wrażenie dzięki dużemu ekranowi infotainment oraz ciekawie zaprojektowanej desce rozdzielczej. Kierownica jest wprost wyjęta z odświeżonej Octavii (pokrętła z obydwóch stron jak dla mnie w dotyku są delikatnie mówiąc średniej jakości w sensie boisz się żeby nie wcisnąć za mocno bo zepsujesz). Za kierownicą zapewne w standardzie dostaniemy cyfrowe zegary. Zwrócić trzeba też uwagę na konsolę środkową i drążek zmiany biegów, a raczej jego brak. W zamian za drążek dostajemy coś na wzór 'pilota' do układu przenoszącego moc na koła, jak dla mnie to nawet wyszło na dobre, ponieważ jest więcej miejsca przed na np. komórkę czy inny większy drobiazg. Zdjęcia pochodzą z internetu, nie są mojego autorstwa (niestety).
  9. GTA II GTA III GTA VC GTA SA GTA IV (LCS) GTA V (wszystkie 3 zakończenia) RDR 2 Far Cry 3 Far Cry 4 (dwa zakończenia ) Dirt Dirt 2 Dirt 3 Wiedżmin 3 (tylko podstawka) Hitman Codename 47 Hitman 2 Hitman Blood Money Hitman Absolution Hitman (nowy) Hitman 2 (nowy) M&B Warband AC I AC Brotherhood AC Revolutions AC III AC Unity (z dodatkiem Martwi Królowie) AC Syndicate Tomb Raider Watch Dogs Max Payne II Max Payne III NFS Hot Pursuit III NFS Hot Pursuit (2012) NFS Most Wanted NFS Carbon NFS Shift NFS Shift 2 dalej nie pamiętam było tego trochę
  10. Druga generacja udanego i popularnego suv'a na rynku zadebiutowała na targach we Frankfurcie w 2015 roku a do sprzedaży trafiła w 2016 roku. Pierwowzorem koncepcyjnym modelu był prototyp noszący nazwę Tiguan Active Concept. Produkcyjna wersja auta powstała na nowej modułowej platformie podłogowej VW Group MQB, tak jak między innymi nowe SUV-y grupy. Volkswagen Tiguan drugiej generacji dostępny jest również w wariancie przedłużonym, o nazwie Tiguan Allspace w wariancie 7 osobowym. Lifting przeprowadzony w tym roku (2020) wprowadza zupełnie nowy język stylistyczny upodabniający do VW Golfa VIII. Pod względem napędowym, poliftowy Tiguan dostał wsparcie silnika elektrycznego co w połączeniu z silnikiem benzynowym 1.4 TSI daje łączną moc 245KM mowa tu o hybrydzie typu plug-in zdjęcie powyżej pokazuje właśnie tą wersję z klapką w błotniku do ładowania. Kolejną nowością w gamie napędowej jest dodanie przez producenta wersji R 2.0 TSI o mocy 315KM. Z drugiej strony po co w suv'ie tak mocny silnik skoro SUV ma mieć wyższy prześwit ? Ano po to że są też klienci którzy mają trochę grosza i mogą sobie pozwolić na taką wariację a tak na poważnie, w Golfie (nadal czekamy na oficjalna datę premiery Golfa VIII R) nie ma tyle miejsca w bagażniku czy też w przestrzeni pasażerskiej co w dużym SUV'ie wg. mnie to chyba jedyna zaleta Tiguana w wersji R. We wnętrzu samochód też się zmienił lecz nie ma tu radykalnych zmian jak w przypadku Golfa VIII generacji ,nie znajdziemy w nim dotykowego panelu wybierania świateł (dalej jest pokrętło) choć panel klimatyzacji poszedł z duchem czasu i jest dotykowy, rozwinięto system infotainment aktualizując szatę graficzną i usprawniając jego działanie tak samo jak wirtualne zegary, dodano też parę nowych stylów wyświetlania zegarów, przeprojektowano kierownicę dodając nowe logo producenta, konsolę środkową jak i dźwignię zmiany biegów (w nowym Golfie nie ma dźwigni jak wyżej, tylko przełącznik. Co do zewnętrznej części z profilu auto prawie się nie zmieniło co nie oznacza jednak że nie ma zmian. Do wyboru oddelegowano nowe wzory felg. W przednim pasie przeprowadzono upgrade w postaci nowych stylizowanych na Golfa VIII reflektorów, większe wloty powietrza w zderzaku co dodaje agresywności no i oczywiście nowe logo w atrapie chłodnicy. Tylna część pojazdu prawie się nie zmieniła. Poddano modyfikacji logo 4MOTION oraz napis Tiguan, który jest teraz w środkowej tylnej części. W "wyczynowej" odmianie R nie ma napisu Tiguan a zamiast niego jest jedna literka (R) na środku tuż pod firmowym logiem. W wersji 'R' wyróżnikiem w tylnej części będzie na pewno dyfuzor z 4 końcówkami z wygrawerowanymi literkami 'R'. Można zapewne też będzie zamówić opcjonalny wydech (pewnie Akrapovicia) wykonany z tytanu tak jak to było możliwe przy VII generacji Golfa R. Dodam że zdjęcia są z internetów i nie są mojego autorstwa (niestety).
  11. Cześć wszystkim, Dosyć długo zastanawiałem się czy zrobić profil u Was na serwerowni ale w końcu zrobiłem z racji braku czasu a raczej jego mały odsetek na czas wolny raczej będę rzadko bywał na serwerach ale nie o tym, szukam jakiegoś miejsca dla siebie, być może tu znajdę. Tak wiem pewnie większość już ma dość czytania ale nie szkodzi . Pozwoliłem sobie wejść na TS'a i ku mojemu zaskoczeniu nie czekałem długo na rejestrację (na innych TS'ach cza dłużej czekać). Na serwerach też bywam, rzadko a nawet bardzo rzadko. Po dosyć fajnie zapowiadającym się nowym (jak na 2012 rok) CS'ie przesiadłem się z kultowego 1.6 mając po części dość kwadratowych tekstur a i samego 1.6. Po 8 latach i 3 kontach stwierdziłem po jednym z meczów że trzeba zmienić sposób grania w ten jakże zacny słownik rosyjsko-angielsko-niemiecko-polski, tak teraz gram jak typowy troll (choć jak mam z kimś grać na serio to robię wyjątek i gram normalnie) stąd też troszkę negatywnych komentarzy pod moim profilem. Do rzeczy, mam na imię Marcin mam 23 lata jestem z Zakopanego interesuję się wszystkim co ma 4 kółka od quadów po ciężarówki i autobusy, moją pasję zacząłem od spontanicznego "rozbierania" Fiata 126P, później od sprawdzania kumplowi części na znanym portalu po skończoną szkołę elektromechaniczną, jestem może trochę delikatnie mówiąc upośledzony na tle części samochodowych i dobierania ich do samochodów, czytania nowinek technologicznych z zakresu motoryzacji i oglądania sportów motorowych głównie WRC i F1 ale przyjemnie też pooglądać jakieś przedpremierowe samochody. Drugą pasją jest historia szczególnie okres z panowania ostatniego króla, obie wojny światowe, okres międzywojenny jak i czasy powojenne mniej więcej do początku lat 90'. Ciekawi mnie również historia alternatywna czyli co by było gdyby...np. Polska w 38 roku nie zajęła tylko Zaolzia a jeszcze jeden skrawek Czechosłowacji, co by było gdyby ówczesny minister Beck, zaakceptował prośby Rzeszy o wcielenie Gdańska do ówczesnych Niemiec, oraz co by było gdyby ostatni król polski nie kolabował z carycą rosyjską? Kończąc, nie mam pojęcia czy na forum też jest ktoś zakręcony (bądź zakręcona, tak znam pare kobiet i dziewczyn które mają podobny stopień upośledzenia motoryzacją co ja) oraz czy jest ktoś zafascynowany historią, na forum będę częściej z racji pracy przy komputerze. Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak się cieplutko przywitać się ze wszystkimi i pozdrowić z gór, może kogoś uda mi się zarazić pasją do samochodów. Jeżeli znajdę jakieś miejsce na forum (chyba że podpowiecie gdzie jest) to postaram się zamieszczać różne nowinki motoryzacyjne (od części przez lakiery do samochodów) jak i omówić nieco z innej perspektywy jak by mogła wyglądać dzisiejsza Polska w historii alternatywnej. Tak długie i wyczerpujące, może dlatego że lubię pisać o byle czym .