root

Dowcipy

Rekomendowane odpowiedzi

W tym temacie będziemy wrzucać dowcipy / kawały (tekstowe).

 

Ja zacznę od klasyki:

 

W akademiku pod prysznicem znaleziono nieprzytomnego informatyka.
Próbowali go ocucić i nic. Nie daje śladu życia, jest kompletnie wycieńczony.
Czym prędzej wezwano pogotowie i policję.
Śledczy przybył na miejsce i rozpoczyna śledztwo. Przygląda się chwilę miejscu zdarzenia i zauważa, że w kabinie, gdzie znaleziono informatyka leży butelka szamponu, a na niej napis:

Instrukcja obsługi:
1.    Nałożyć na głowę.
2.    Spłukać.
3.    Czynność powtórzyć.

 

 


signature.php?steamid=76561198033487452
uwujka.pl - Najlepsze serwery CS: GO

Chcesz mieć taki ładny podpis jak ja? >KLIK<

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

15 lipca 1410 roku. Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz. Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu posłów krzyżackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrich von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć tu krwawą bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze stron. Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie.
Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło podążył do namiotów rycerzy.
- Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o wygraną bitwę ?
- No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady. Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... Po prostu nie dam rady.
Król udał się więc do kolejnego rycerza:
- Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę ?
- Sorki Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady....
Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu:
- Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę ?
- Królu złoty, nie dam rady. Była imprezka ...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam był ?
- No chyba wszyscy...
- Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem...
Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król.
- Słuchajcie, będzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w stanie stanść do niego?
Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali. Nikt nie chce... Nagle słychać:
- Ja! Ja! Ja chcę!!! Ja pójdę!!!
Rozglądają się i widzą - stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś taki jutowy worek, łachmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego ????
No i nikogo innego nie było. Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz. Idzie dziadek przez pole, miecza nie dał rady dźwignąć więc ciągnie go za sobą .... Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim jak stodoła zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz. Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą:
- Dziaaaadeeeeek!!! W nooooogiiiiii!!! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii!!!
Rycerz niemiecki jednak już ruszył, dopadł dziadka który w ogóle nie zamierzał uciekać, podniósł sie tuman kurzu. Nic nie widać tylko jakieś takie jęki słychać. Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu. Patrzą Polacy a tam koń bez nóg, krzyżak bez nóg, a dziadek stoi i trzęsące się ręka trzyma miecz na gardle Niemca. I mówi:
- Masz szczęście chuju, że krzyczeli "w nogi", bo bym ci łeb upierdolił!!!    :)

  • Haha 3

signature.php?steamid=76561198003820678

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Doktor pyta Bace:

Baco te nogi od małego macie krzywe?

Nie panie doktorze, od kolan

Edytowane przez TakeItEasy
  • Haha 3

signature.php?steamid=76561198003820678

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi Jasiu do taty i pyta: 
- Tato jaka jest różnica między kobietą, a mężczyzną? 
Tata odpowiada: 
- Synku! Mama ma numer buta 37, a ja 40! I sam widzisz Jasiu! Różnica tkwi pomiędzy nogami!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ilu Polaków potrzeba do ścięcia drzewa?
96 i samolot

  • Haha 2
  • Wkurzony 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mama pyta się Jasia:

-Jasiu, dlaczego płaczesz?

-Bo śniło mi się, że szkoła się paliła

-Nie płacz, to tylko sen

-Właśnie dlatego płaczę

  • Smutno 1

if (You Get Ban) {

document.write("Write a request for unbanning") }

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego beton nie chodzi do pracy? 

- Bo został wylany :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się